Kiełbasa kanapkowa domowa
, ,

Kiełbasa na kanapki

Kiełbasa kanapkowa

Tak ją nazwałem bo nic innego nie przychodzi mi do głowy. Kiełbasa kanapkowa jest całkowicie mojego przepisu. Wyszła dobra, ale za następnym razem dodam wszystkich przypraw o 50% więcej. Tobie radzę za pierwszym razem zrobić według tego przepisu, a dopiero za następnym dostosować ilość przypraw do swojego gustu.

Przepis

Do wyrobu użyłem szynki i boczku. Za następnym razem dołożę jeszcze 10% łopatki jako klej. Boczek stanowił 10% całego wkładu. Całą szynkę zmieliłem na szarpaku, natomiast 10% boczku zmieliłem przez sitko z oczkami 3mm, resztę również na szarpaku. Kiedy za następnym razem dołożę łopatkę, to całą zmielę na sitku 3mm, a cały boczek na szarpaku. Po zmieleniu dodałem sól, wymieszałem i wstawiłem na noc do lodówki. Następnego dnia dodałem przyprawy i wyrabiałem aż wkład zrobił się kleisty. Niestety w tym przypadku kiełbasę wyrobiłem odrobinę za mało i troszeczkę się rozpadała, ale dosłownie odrobinę przy krojeniu bez osłonki. Dlatego właśnie za następnym razem dodam łopatkę.

Przyprawy

Przyprawy podaję na 1kg mięsa.

  • sól peklowa – 16g
  • woda – 30ml
  • czosnek – 1g
  • pieprz – 2g (część młotkowana, a część drobno mielona)
  • gałka muszkatołowa – 0,4g
  • ziele angielskie mielone – 0,4g
  • jałowiec – 0,2g
  • kminek – 0,5g

Nadziewanie kiełbasy

Użyłem osłonek białkowych o średnicy 65mm. Nadziewałem ciasno, a końcówki wiązałem sznurkiem. Osłonki przed użyciem namoczyłem w solonej wodzie przez 30min. Soli dodałem ok 1/2 szklanki na 1 litr wody.

Osadzanie i wędzenie

Po nadzianiu, kiełbasy powiesiłem na kijach w chłodnym pomieszczeniu. Wisiały tak całą noc.

Następnego dnia nadszedł czas na wędzenie. Wyniosłem kiełbasy do ogrodu, w okolice wędzarni. Wisiały tam sobie i się ogrzewały. Ja w tym czasie rozpaliłem ognisko w wędzarni, żeby się wygrzała i żeby się wytworzył żar. Kiedy była gotowa, powiesiłem kiełbasy w wędzarni w celu podniesienia temperatury wyrobu i osuszenia.

Kiedy kiełbasa była ciepła i sucha, dołożyłem grubą szczapę olchy. Po kilku chwilach zaczął się wytwarzać dym. Wędziłem tak gęstym dymem przez 3h. Po trzech godzinach podniosłem temperaturę w wędzarni, żeby podpiec kiełbasę. Mam już duże doświadczenie w wędzeniu więc nie mierzę temperatury. Myślę, że była ok 80 – 90°C. Nie mierzę też temperatury wewnątrz wyrobu. Po prostu wiem, że w dotyku miękka kiełbasa, jeszcze nie jest dostatecznie podpieczona. Musi być twarda. Jeżeli nie masz jeszcze doświadczenia, wbij termometr w kiełbasę i podpiekaj aż osiągnie wewnątrz 68-72°C.

Kiedy była już wystarczająco podpieczona, ponownie obniżyłem temperaturę w wędzarni. Myślę, że tak do 40-50°C i wędziłem przez kolejne 3h.

Kiełbasa kanapkowa domowa

Tak wyszła w przekroju:

Przekrój kiełbasy domowej okładowej

Smacznego. Zobacz też przepis na kiełbasę jałowcową.

Mam dla Ciebie prezent. Darmowy eBook na temat ogrodu bez kopania.